poniedziałek, 1 maja 2023

Nabożeństwo Majowe -godz. 19.30

 

 


Przez cały maj, spotykamy się przed figurką Matki Boskiej 

przy Kościele o godzinie 19.30.

Maj jest w Kościele miesiącem szczególnie poświęconym czci Matki Bożej. Słynne „majowe” – nabożeństwa, odprawiane wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i przydrożnych figurach, na stałe wpisały się w krajobraz Polski. Jego centralną częścią jest Litania Loretańska.

Początków tego nabożeństwa należy szukać w pieśniach sławiących Maryję Pannę znanych na Wschodzie już w V w. Na Zachodzie poświęcenie majowego miesiąca Matce Bożej pojawiło się dopiero na przełomie XIII i XIV w., dzięki hiszpańskiemu królowi Alfonsowi X. Zachęcał on by wieczorami gromadzić się na wspólnej modlitwie przed figurami Bożej Rodzicielki....

Ojcem nabożeństw majowych jest żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku w Neapolu jezuita o. Ansolani. Organizował on w kaplicy królewskiej specjalne koncerty pieśni maryjnych, które kończył uroczystym błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. Wielkim propagatorem tej formy czci Matki Bożej był jezuita, o. Muzzarelli, który w 1787 r. wydał specjalną broszurkę, którą rozesłał do wszystkich włoskich biskupów. Po mimo kasaty jezuitów przez Klemensa XIV, o. Mazurelli wprowadził nabożeństwo majowe w kościele Il Gesu w Rzymie. Rozpowszechnił je również w Paryżu, towarzysząc papieżowi Piusowi VII podczas koronacji Napoleona Bonaparte. To właśnie Pius VII obdarzył nabożeństwo majowe pierwszymi odpustami. W 1859 r. kolejny następca św. Piotra – Pius IX, zatwierdził obowiązującą do naszych czasów formę nabożeństwa, składającego się z Litanii Loretańskiej, nauki kapłana oraz uroczystego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

W Polsce pierwsze odnotowane nabożeństwa majowe zostały wprowadzone w 1838 r. przez jezuitów w Tarnopolu. W połowie XIX w. „majówki” odprawiane już były w wielu miastach, m.in. w Warszawie w kościele Św. Krzyża, w Krakowie, Płocku, Toruniu, Nowym Sączu, Lwowie i Włocławku.

informacje ze strony: https://nsjsrem.pl/nabozenstwa-majowe-znaczenie-tradycja-2/

4 maja- św. Floriana, Męczennika

 

 


Święty Florian był urzędnikiem cesarskim w prowincji rzymskiej Noricum (dzisiaj środkowa Austria), który poniósł śmierć męczeńską w 304 r., najprawdopodobniej 4 maja.

Opis jego męczeństwa pochodzi dopiero z VIII w. i trudno ręczyć za szczegóły. Nie jest to jednak czysta legenda, odzwierciedla bowiem silne tradycje lokalne, których część spisano w martyrologium z V w. Podanie to przedstawia szczegóły jego śmierci w sposób następujący: gdy edykty cesarza Dioklecjana o prześladowaniu chrześcijan dotarły do Noricum, prefekt Akwilin zaczął je dokładnie realizować. Do zagrożonych w Lorch wyznawców Chrystusa przybył nie kryjący się ze swą wiarą Florian, aby ich pokrzepić. Niebawem został więc aresztowany przez żołnierzy prefekta. Zatrzymany oświadczył, że jest chrześcijaninem i mimo nakłaniania przez Akwilina nie zgodził się złożyć ofiary bogom Rzymu. Nie pomogło bicie kijami, ani inne tortury. Zmaltretowanego wyznawcę strącono z mostu do rzeki Anizy (dzisiaj Enns). Ciało zostało pochowane w pobliżu miejsca śmierci przez wdowę Walerię.


Nie ma także dokładnych wiadomości, co działo się z relikwiami świętego Męczennika. Tradycja głosi, że ciało zostało złożone do grobu w miejscu, gdzie dziś wznosi się kościół, klasztor i miasteczko Sankt Florian wywodzące swą nazwę od Jego imienia. Następnym miejscem spoczynku świętych relikwii było miasto Rzym, gdzie znalazły się one wśród sławnych męczenników: św. Szczepana i św. Wawrzyńca.....

W Krakowie głównym miejscem czci św. Floriana była wpierw katedra wawelska, gdzie na środku umieszczono w ołtarzu ciało Świętego Męczennika. Po kanonizacji rodzimego świętego, tzn. św. Stanisława, w 1253 r., o Florianie pamiętano najbardziej na Kleparzu. Tu bowiem, od początku, w kolegiacie pod jego wezwaniem, od ośmiu wieków kwitnie nieprzerwanie kult sławnego Męczennika i zarazem Patrona. Kolegiata cieszy się posiadaniem relikwii św. Floriana.

3 maja-N.M.Panny Królowej Korony Polski, głównej Patronki Polski

  

 


Tytuł Matki Bożej jako Królowej narodu polskiego sięga drugiej połowy XIV wieku: Grzegorz z Sambora nazywa Maryję Królową Polski i Polaków. Teologiczne uzasadnienie tytułu "Królowej" pojawi się w XVII wieku po zwycięstwie odniesionym nad Szwedami i cudownej obronie Jasnej Góry, które przypisywano wstawiennictwu Maryi. Wyrazicielem tego przekonania Polaków stał się król Jan Kazimierz, który 1 kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej obrał Maryję za Królową swoich państw, a Królestwo Polskie polecił jej szczególnej obronie.

W czasie podniesienia król zszedł z tronu, złożył berło i koronę, i padł na kolana przed wielkim ołtarzem. Zaczynając od słów: "Wielka Boga-Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico" ogłosił Matkę Bożą szczególną Patronką Królestwa Polskiego. Przyrzekł szerzyć Jej cześć, ślubował wystarać się u Stolicy Apostolskiej o pozwolenie na obchodzenie Jej święta jako Królowej Korony Polskiej, zająć się losem ciemiężonych pańszczyzną chłopów i zaprowadzić w kraju sprawiedliwość społeczną.

Po Mszy świętej, w czasie której król przyjął również Komunię świętą z rąk nuncjusza papieskiego, przy wystawionym Najświętszym Sakramencie odśpiewano Litanię do Najświętszej Maryi Panny, a przedstawiciel papieża odśpiewał trzykroć, entuzjastycznie powtórzone przez wszystkich obecnych nowe wezwanie: "Królowo Korony Polskiej, módl się za nami".

Choć ślubowanie Jana Kazimierza odbyło się przed obrazem Matki Bożej Łaskawej we Lwowie, to jednak szybko przyjęło się przekonanie, że najlepszym typem obrazu Królowej Polski jest obraz Pani Częstochowskiej. Koronacja obrazu papieskimi koronami 8 września 1717 roku ugruntowała przekonanie o królewskości Maryi. Warto dodać, że Jan Kazimierz nie był pierwszym, który oddał swoje państwo w szczególną opiekę Bożej Matki. W roku 1512 gubernator hiszpański ogłosił Matkę Bożą szczególną Patronką Florydy. W roku 1638 król francuski, Ludwik XIII, osobiście i uroczyście ogłosił Matkę Bożą Niepokalanie Poczętą Patronką Francji.

Niestety śluby króla Jana Kazimierza nie zostały od razu spełnione. Dopiero po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. Episkopat Polski zwrócił się do Stolicy Apostolskiej o wprowadzenie święta dla Polski pod wezwaniem "Królowej Polski". Papież Benedykt XV chętnie do tej prośby się przychylił (1920). Biskupi umyślnie zaproponowali Ojcu świętemu dzień 3 maja, aby podkreślić łączność nierozerwalną tego święta z sejmem czteroletnim, a zwłaszcza z uchwaloną 3 maja 1791 roku pierwszą konstytucją polską. Dnia 31 października 1943 roku papież papież Pius XII dokonał poświęcenia całej rodziny ludzkiej Niepokalanemu Sercu Maryi. Zachęcił równocześnie wielki papież, aby tegoż aktu oddania się dopełniły wszystkie chrześcijańskie narody.

Episkopat Polski uchwalił, że dnia 7 lipca 1946 roku aktu poświęcenia dokonają wszystkie katolickie rodziny polskie; dnia 15 sierpnia - wszystkie diecezje, a dnia 8 września tegoż roku cały naród polski. Na Jasnej Górze zebrało się ok. miliona pątników z całej Polski. W imieniu całego narodu i Episkopatu Polski akt ślubów odczytał uroczyście kardynał August Hlond.
W roku 1945 Episkopat Polski, pod przewodnictwem kardynała Augusta Hlonda, na Jasnej Górze odnowił akt poświęcenia się i oddania Bożej Matce. Ponowił też złożone przez króla Jana Kazimierza śluby. W uroczystości tej brała udział milionowa rzesza wiernych. 

informacje ze strony:http://www.traditia.fora.pl/swieta-maryjne,40/nmp-krolowa-polski-glowna-patronka-polski-3-maja,460.html

niedziela, 30 kwietnia 2023

1maja-św. Józefa Rzemieślnika, Oblubieńca N.M.Panny, Wyznawcy

 

  


 Exémplar opíficum, ora pro nobis !

Św. Józefa rzemieślnika 


Święty Józef był mężem Maryi. Jego święto obchodzimy dwa razy w roku: 19 marca - jako Oblubieńca Matki Bożej i 1 maja - jako wzór i patrona ludzi pracujących.

1 maja Kościół katolicki obchodzi wspomnienie świętego Józefa rzemieślnika. Święto, proklamowane przez papieża Piusa XII, weszło do kalendarza liturgicznego w 1955 roku. Papież nadał w ten sposób religijne znaczenie świeckiemu, obchodzonemu na całym świecie od 1892 roku świętu pracy. W tym dniu Kościół zwraca uwagę na pracę w aspekcie wartości chrześcijańskich.

Przybranym ojcem Jezusa Chrystusa był cieśla (ewangelia - Mt 13,54-58 - "Onego czasu; Jezus przyszedłszy do ojczyzny swojej nauczał ich w synagogach, tak że zdumiewali się i mówili: "Skądże Mu ta mądrość i moc? Czyż nie jest to syn cieśli? i czyż Matki Jego nie zwą Maryja, a braci Jego - Jakubem i Józefem, Szymonem i Judą? A siostry Jego, czyż nie wszystkie znajdują się wśród nas? Skądże Mu tedy to wszystko?" I gorszyli się z Niego.A Jezus rzekł im: "Prorok bez czci jest tylko w ojczyźnie swojej i w domu swoim". I nie uczynił tam cudów wielu dla niedowiarstwa ich. , antyfona na komunię - Mt 13,54-58 - "Skądże Mu ta mądrość i moc? Czyż nie jest to syn cieśli? i czyż Matki Jego nie zwą Maryja?''.

Święty Józef chętnie poddawał się obowiązkowi pracy, oddając w ten sposób chwałę Bogu i zasługując na nagrodę wieczną (lekcja - Kol 3,14-15. 17,23-24 - Bracia: Miejcie miłość, która jest węzłem doskonałości. A pokój Chrystusowy, do którego też wezwani jesteście w jednym ciele niech z radością zamieszka w sercach waszych i bądźcie wdzięczni. Wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub uczynku, wszystko w imię Pana Jezusa Chrystusa czyńcie, dziękując przez Niego Bogu Ojcu. Cokolwiek czynicie, z serca czyńcie jako Panu a nie ludziom, wiedząc, że od Pana otrzymacie zapłatę dziedzictwa. Panu Chrystusowi służcie.)

Pius XII ogłosił go Patronem wszystkich pracujących, aby od niego uczyli się pracować z pożytkiem materialnym i duchowym. 

informacje ze strony: http://www.traditia.fora.pl/swieci-i-blogoslawieni,105/sw-jozefa-rzemieslnika-robotnika-obchodzimy-1-maja,7926.html

wtorek, 25 kwietnia 2023

28 maja-św. Pawła od Krzyża, Wyznawcy

 

 


Św. Paweł urodził się w mieście Ovada w Piemoncie w roku 1694. Od młodości żywił nabożeństwo do Męki Pańskiej. Krótki czas wiódł życie pustelnicze, po czym został kapłanem i założył zgromadzenie Pasjonistów, którego celem jest głoszenie nabożeństwa do Męki Pańskiej i pokuty. Życie kapłańskie spędził w surowych umartwieniach i głoszeniu misji. Umarł w Rzymie 18 października 1775 roku.

Introit

Gal 2:19-20
Z Chrystusem przybity jestem do krzyża: i żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus, żyję w wierze Syna Bożego, który mię umiłował i wydał samego siebie za mnie, alleluja, alleluja.
Ps 40:2
Błogosławiony ten, który myśli o nędznym i biednym: wybawi go Pan w dniu nieszczęścia.
Chwała Ojcu…
Z Chrystusem przybity jestem do krzyża: i żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus, żyję w wierze Syna Bożego, który mię umiłował i wydał samego siebie za mnie, alleluja, alleluja.

Gal 2:19-20
Christo confíxus sum Cruci: vivo autem, jam non ego; vivit vero in me Christus: in fide vivo Fílii Dei, qui diléxit me, et trádidit semetípsum pro me, allelúja, alleluja.
Ps 40:2.
Beátus, qui intéllegit super egénum et páuperem: in die mala liberábit eum Dóminus.
Glória Patri…
Christo confíxus sum Cruci: vivo autem, jam non ego; vivit vero in me Christus: in fide vivo Filii Dei, qui diléxit me, et trádidit semetípsum pro me, allelúja, alleluja.

Kolekta

Panie Jezu Chryste, któryś dla rozsławienia tajemnicy Krzyża obdarzył świętego Pawła osobliwą miłością i chciałeś, żeby przezeń rozkwitło w Kościele nowe zgromadzenie, spraw za jego przyczyną, abyśmy ustawicznie rozmyślając na ziemi Twoją mękę, mogli osiągnąć jej owoc w niebie:
Który żyjesz…

Dómine Jesu Christe, qui, ad mystérium Crucis prædicándum, sanctum Paulum singulári caritáte donásti, et per eum novam in Ecclésia famíliam floréscere voluísti: ipsíus nobis intercessióne concéde; ut, passiónem tuam júgiter recoléntes in terris, ejúsdem fructum cónsequi mereámur in cœlis:
Qui vivis…

Kolekta Wspomnienia

Wspomnienie św. Witalisa
Prosimy Cię, wszechmogący Boże, abyśmy obchodząc urodziny dla nieba świętego Witalisa, Twego Męczennika, za jego przyczyną utwierdzili się w miłości Twego imienia.
Przez Pana…

Pro S. Vitale Martyre
Præsta, quǽsumus, omnípotens Deus: ut, qui beáti Vitális Mártyris tui natalítia cólimus, intercessióne ejus, in tui nóminis amóre roborémur.
Per Dominum…

Lekcja

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian.
1 Kor 1:17-25
Bracia: Chrystus nie posłał mię chrzcić, ale głosie Ewangelię, atoli nie w mądrości słowa, aby nie stał się próżnym krzyż Chrystusowy. Albowiem nauka o krzyżu dla tych, którzy giną, jest głupstwem, lecz dla tych, którzy dostępują zbawienia, to jest dla nas, jest mocą Bożą. Napisane jest bowiem: Zniszczę mądrość uczonych, a roztropność przezornych odrzucę. Gdzież mędrzec? Gdzież uczony? Gdzież badacz tego świata? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości tego świata? Bo ponieważ w mądrości Bożej świat nie poznał Boga przez mądrość, podobało się Bogu przez głupstwo przepowiadania zbawić tych, którzy uwierzą. Albowiem gdy żydzi domagają się cudów, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, będącego zgorszeniem dla żydów, a głupstwem dla pogan. Dla tych jednak, którzy są wezwani, tak Żydów, jak i Greków, Chrystusa moc Bożą i mądrość Bożą. Bo to, co jest głupstwem u Boga, jest mędrsze nad ludzi, a co słabe jest u Boga, mocniejsze jest nad ludzi.

Léctio Epístolæ beáti Pauli Apóstoli ad Corinthios
1 Cor 1:17-25.
Fratres: Non misit me Christus baptizáre, sed evangelizáre: non in sapiéntia verbi, ut non evacuétur Crux Christi. Verbum enim Crucis pereúntibus quidem stultítia est: iis autem, qui salvi fiunt, id est nobis, Dei virtus est. Scriptum est enim: Perdam sapiéntiam sapiéntium et prudéntiam prudéntium reprobábo. Ubi sápiens? ubi scriba? ubi conquisítor hujus sǽculi? Nonne stultam fecit Deus sapiéntiam hujus mundi? Nam quia in Dei sapiéntia non cognóvit mundus per sapiéntiam Deum: plácuit Deo per stultítiam prædicatiónis salvos fácere credéntes. Quóniam et Judǽi signa petunt et Græci sapiéntiam quærunt: nos autem prædicámus Christum crucifíxum: Judǽis quidem scándalum, géntibus autem stultítiam, ipsis autem vocátis Judǽis atque Græcis Christum Dei virtútem et Dei sapiéntiam: quia, quod stultum est Dei, sapiéntius est homínibus: et, quod infírmum est Dei, fórtius est homínibus.

informacje ze strony: https://www.missalemeum.com/pl/2031-04-28

niedziela, 23 kwietnia 2023

25 kwietnia-św. Marka, Ewangelisty

 

 

 
 
Lew
Każdy Ewangelista ma swój symbol, nawiązujący do początku jego Ewangelii. U św. Marka jest to lew. Zaczyna on bowiem od św. Jana Chrzciciela na pustyni, a lew najbardziej kojarzył się wówczas z pustynią.

Święty Marek- ewangelista 

Marek w księgach Nowego Testamentu występuje pod imieniem Jan. Dzieje Apostolskie (Dz 12, 12) wspominają go jako "Jana zwanego Markiem". Pochodził z Palestyny. 

Prawdopodobnie zaraz po zesłaniu Ducha Świętego św. Piotr udzielił Markowi chrztu, dlatego nazywa go swoim synem (1 P 5, 13). Wieczernik służył Apostołom za dom schronienia po śmierci Chrystusa Pana.  Marek towarzyszył Barnabie i Pawłowi w podróży do Antiochii, a potem w pierwszej podróży na Cypr. Kiedy zaś Paweł chciał iść w głąb Małej Azji przez wysokie góry Tauru, Marek się sprzeciwił, co bardzo rozgniewało Apostoła narodów. Marek nie czuł się zdolny ponosić trudów tak uciążliwej pieszej wyprawy i dlatego w roku 49 w Perge zawrócił (Dz 12, 25; 13, 13).
Kiedy Paweł wybierał się z Barnabą w swą drugą podróż apostolską, Barnaba chciał zabrać ze sobą Marka, ale Apostoł narodów nie zgodził się na to. Wtedy Barnaba opuścił Pawła. Razem z Markiem udali się wówczas razem na Cypr. Była to wyspa rodzinna Barnaby, a może także i Marka (Dz 15, 35-40). W kilkanaście lat potem, w roku 61, widzimy ponownie Marka przy Pawle w Rzymie. Pisze o tym sam Apostoł w Liście do Kolosan i do Filemona (Kol 4, 10; Flm 24). Możliwe, że Marek wybierał się wtedy, wysłany przez św. Pawła, do wspomnianych adresatów, gdyż Apostoł narodów żąda dla niego gościnnego przyjęcia.
W Liście do Tymoteusza, który pisze z więzienia, Paweł prosi, aby przybył do niego także Marek, jest mu bowiem "przydatny do posługiwania" (2 Tm 4, 1).
Na tym urywają się wszelkie historyczne wiadomości o św. Marku. Nie wiemy nic pewnego o jego dalszych losach. Według tradycji miał być założycielem gminy chrześcijańskiej w Aleksandrii i jej pierwszym biskupem. Tam również miał ponieść śmierć męczeńską za panowania cesarza Nerona. Inni przesuwają datę jego śmierci do czasów cesarza Trajana (98-117). Odnośnie męczeństwa św. Marka nie mamy żadnych danych. Zastanawia to, że o męczeńskiej śmierci Marka nic nie wie św. Hieronim. Tym większe zastrzeżenie budzi legenda, według której Marek miał głosić Ewangelię w Akwilei, a nawet w Lorch (Austria).

Największą zasługą św. Marka jest to, że zostawił nam napisany zwięzły opis życia i nauki Pana Jezusa. Jego Ewangelia miała być wiernym echem katechezy św. Piotra. Marek napisał ją przed rokiem 62, w którym ukazała się Ewangelia według św. Łukasza. Tekst Markowy mógł więc powstać w latach 50-60. Autor zaczyna swoją relację od chrztu Pana Jezusa i powołania Piotra na Apostoła. Podaje on jako charakterystyczny szczegół pobyt Pana Jezusa w domu św. Piotra i uzdrowienie jego teściowej (Mk 1, 29-31).

Święty Marek znał doskonale język aramejski i grecki. Ewangelię swoją pisał nie dla Żydów, gdyż często tłumaczy słowa aramejskie na język grecki (Mk 5, 4; 14, 36; 15, 22). Tłumaczy również zwyczaje żydowskie (Mk 7, 1-23; 14, 12). Ewangelię swoją pisał zapewne w Rzymie, gdyż przypomina znanych w Rzymie gminie chrześcijańskiej: Aleksandra i Rufusa (Mk 15, 21) jako pośrednich świadków męki Pańskiej.

informacje ze strony:https://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/04-25.php3

 

niedziela, 16 kwietnia 2023

23 kwietnia- niedziela-św. Wojciecha, Biskupa i Męczennika, głównego Patrona Polski

 


Jesteśmy pielgrzymami na ziemi, którzy są zaproszeni do naśladowania Jezusa i służenia Mu. Takim pielgrzymem – wiernym uczniem i sługą Jezusa – był święty Wojciech (956-997). Urodził się w Czechach w rodzinie książęcej. Rodzice zapewnili mu dobre wykształcenie. Został kapłanem, a potem biskupem Pragi, który sprzeciwiał się pogańskim obyczajom oraz sprzedawaniu chrześcijańskich niewolników poganom i żydom. Podejmowane przez niego działania reformatorskie rodziły opór w jego otoczeniu, dlatego poczuł się zmuszony zrezygnować z pełnionego urzędu (988) i udał się do Rzymu. Tam został benedyktynem, ale jednak po czterech latach powrócił do Pragi, do czego przekonał go arcybiskup Moguncji, stojący na czele metropolii, w skład której wchodziło biskupstwo praskie. Stamtąd Wojciech prowadził działalność misyjną na Węgrzech.

Po ponownym opuszczeniu Pragi, za zgodą papieża Wojciech całkowicie oddał się głoszeniu Ewangelii poganom. Otrzymał dla tej działalności wsparcie od późniejszego króla Polski Bolesława Chrobrego. Głosząc Chrystusa Prusom, zmarł śmiercią męczeńską przebity włócznią. Mimo że Wojciech nie mógł pochwalić się sukcesami w swojej pracy misyjnej wśród pogan, jest uznawany za Misjonarza Prusów.

informacje ze strony: http://www.slowo.redemptor.pl/pl/1278/7981/swietego-wojciecha-biskupa-i-meczennika-glownego-patrona-polski-%E2%80%93-uroczystosc.html